Kolejne kłopoty Ziobry? Jest wniosek o uchylenie immunitetu

Dodano:
Poseł PiS Zbigniew Ziobro Źródło: PAP / Przemysław Piątkowski
Do Sejmu został przekazany wniosek o uchylenie immunitetu Zbigniewa Ziobry. Stoi za nim Dariusz Korneluk.

"W imieniu naszego Mandanta Dariusza Korneluka w ślad za prywatnym aktem oskarżenia, skierowaliśmy wniosek o uchylenie immunitetu wobec Zbigniewa Ziobry" – poinformował Janusz Kaczmarek, były prokurator krajowy, a obecnie adwokat.

Kilka dni temu do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście wpłynął prywatny akt oskarżenia w imieniu Dariusza Korneluka. Chodzi o konferencję prasową PiS z grudnia ub. r., podczas której Zbigniew Ziobro nadawał prosto z Węgier.

Ziobro o Korneluku: Tusk dał mu zadanie

– Zdecydowałem się stawić czoła i oprzeć bezprawiu, dlatego zostałem za granicą – mówił wtedy. Były minister sprawiedliwości wskazał, że Donald Tusk "zdecydował się na miejsce legalnego Prokuratora Krajowego dla swojego partyjnego działacza".

– Bo tak można sprowadzić rolę pana Korneluka, którego zadaniem było ukierunkować postępowania z jednej strony na umarzanie realnych złodziejstw, korupcji, których było mnóstwo w otoczeniu Donalda Tuska, ale z drugiej strony na inicjowanie postępowań, często niemających żadnych podstaw w prawie i faktach, wymierzonych w przeciwników opozycji – dodał polityk.

Dariusz Korneluk zarzuca Ziobrze zniesławienie i domaga się dla niego kary roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, przeprosin i wpłaty 30 tys. zł na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

Ziobro komentuje

Były minister odpowiedział już na ruch Dariusza Korneluka. "Nazywanie prokuratora Korneluka 'partyjnym działaczem' to nadmierna kurtuazja. W rzeczywistości jest on bowiem pełnoprawnym członkiem zorganizowanej grupy przestępczej, która nielegalnie przejęła kontrolę nad Prokuraturą Krajową. Celem tej grupy jest zamiatanie pod dywan korupcyjno-złodziejskich afer prominentnych polityków PO – takich, jak Giertych, Nowak czy Grodzki – oraz masowe fabrykowanie fałszywych zarzutów i represjonowanie wszystkich tych, którzy wcześniej ścigali złodziei spod znaku Platformy. Choć formalnie nie należy on do PO, w praktyce jest jednym z jej najbardziej gorliwych i użytecznych działaczy – nadzoruje i koordynuje przestępcze działania realizowane na życzenie oficjalnych władz tej formacji czyniąc to dla jej politycznego interesu" – czytamy we wpisie na X.

Politycy PiS nie uznają Korneluka za legalnego szefa PK. Prok. Dariusz Barski, jeden z najbliższych współpracowników byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, otrzymał w styczniu 2024 roku pismo od prokuratora generalnego Adama Bodnara, w którym stwierdzono, że nie jest on już prokuratorem krajowym. Bodnar uzasadniał swoją decyzję nieprawidłowym przywróceniem Barskiego do czynnej służby prokuratorskiej w 2022 r. Decyzja ministra wywołała protesty zastępców Barskiego, którzy zarzucili Bodnarowi złamanie prawa.

Doszło do siłowego przejęcia Prokuratury Krajowej, gdzie wprowadzono tymczasowo Jacka Bilewicza. Później na stanowisko PK wybrano Dariusza Korneluka.

Źródło: X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...